Klub Lewicy chce odwołania prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Janusza Kurtyki, kto zarzucił b.prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu współpracę z organami bezpieczeństwa PRL. Tenże sam Kurtyka do dymisji obsługiwać się nie zamierza. Prezesa IPN broni prezydent Lech Kaczyński. W opinii marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, do którego trafił podanie Lewicy, jest on niezgody z ustawą o IPN.