TVP jest w wielce złej sytuacji finansowej. Przełożony firmą Piotr Farfał zapowiedział podwładnym, iż muszą ciąć wydatki w działach. Niewykluczone, iż iżby nie postradać płynności finansowej, TVP będzie musiała zawlec debet. A w owym czasie banki wymuszą zwolnienia grupowe, które mogą osaczyć nad tysiąc osób - przewiduje "Pamiętnik".
TVP jest w niesłychanie złej sytuacji finansowej. Zarządca firmą Piotr Farfał zapowiedział podwładnym, iż muszą ciąć wydatki w działach. Niewykluczone, iż ażeby nie utracić płynności finansowej, TVP będzie musiała zawlec debet. A w owym czasie banki wymuszą zwolnienia grupowe, które mogą otoczyć nad tysiąc osób - przewiduje "Kronika".