Ruszyła pierwsza umiejętność wojskowa, wprowadzona w zastępstwie poboru. To okazja na rzecz tych, którzy w wojsku nie chcą serwować, podczas gdy i na rzecz tych, którzy swoją czas przyszły wiążą z armią - uważa dyrektor MON Bogdan Klich.
Ruszyła pierwsza umiejętność wojskowa, wprowadzona w zastępstwie poboru. To okazja na rzecz tych, którzy w wojsku nie chcą serwować, podczas gdy i na rzecz tych, którzy swoją czas przyszły wiążą z armią - uważa dyrektor MON Bogdan Klich.